Krztusiec – leczenie poprzez loty samolotem (ciekawostka)

Poniższy fragment książki pod red. J. Kostrzewskiego brzmi bardzo intrygująco:

„Jako ciekawostkę warto przypomnieć leczenie krztuśca przez latanie z chorymi dziećmi samolotem na wysokości 3000 m, oparte na obserwacji Tellera z 1927 r. w Polsce w okresie powojennego epidemicznego wzrostu zachorowań na krztusiec pojawiły sie notatki prasowe opisujące rzekomą skuteczność tej metody, w efekcie czego na lotniska zgłaszali się rodzice z chorymi dziećmi. W 1949 r. we wszystkich aeroklubach w Polsce wykonano ok. 500 takich „lotów kokluszowych.”

Źródło: „Choroby zakaźne i ich zwalczanie na ziemiach polskich w XX wieku” pod red. J. Kostrzewskiego,

Ciekawostka? Rzekoma skuteczność?

Dostępna literatura medyczna potwierdza, że w okresie przed- jak i powojennym stosowano metodę leczenia używając niskiego ciśnienia i jego korzystnego działania przy przewlekłych infekcjach górnych dróg oddechowych. Mimo, że mechanizm działania tej metody nie jest do końca poznany, wiele medycznych publikacji donosiło o wysokiej skuteczności lotów małym samolotem na wysokość ponad 3000 metrów i półgodzinnego pobytu w strefie niskiego ciśnienia i niższej skuteczności przebywania chorującego dziecka w komorze dekompresyjnej.

Poniżej zamieszczono przykłady literatury medycznej dotyczącej tego tematu:

  • Listy do BMJ 1991 autorstwa m.in. lekarza z brytyjskich służb wojskowych potwierdzającego, że terapia ciśnieniowa na wysokości od 3000 do 3500 metrów stosowana jest od 40 lat z powodzeniem przez Royal Air Force,
  • British Medical Journal z roku 1955: w tej obszernej publikacji opisano używanie komory dekompresyjnej na ponad 900 przypadkach i stwierdzono znaczną i szybką poprawę u 28% dzieci, mniejszą ale odczuwalną poprawę u 35% przypadków a także szybkie zatrzymanie wymiotów u 57% i odczuwalną redukcję wymiotów u 20% przypadków. W publikacji tej wymienione zostają obserwacje leczenia poprzez loty na wysokość 3000 metrów (testowane na mała skalę m.in. w Polsce w latach 30tych),
  • wiele publikacji w niemieckiej literaturze medycznej np. Harnack 1955, Siegl 1956, o podobnych wynikach jak powyżej.

Powyższe doświadczenia wykluczały dzieci chorujące z komplikacjami (np. zapalenie płuc) i opisywały najkorzystniejszy wpływ terapii na towarzyszące krztuścowi wymioty i w mniejszym stopniu na napadowy kaszel. Najlepsze wyniki osiągano, gdy terapia została zastosowania w 2 lub 3 tygodniu choroby. Mimo wielokrotnych pozytywnych obserwacji lekarzy przeprowadzających powyższe doświadczenia oficjalne stanowisko służb medycznych odradzało użycie tej metody łagodzenia przebiegu choroby.

%d blogerów lubi to: